Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Thor. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Thor. Pokaż wszystkie posty

10 lutego 2018

Odchodzą

Niestety, zmiany nastąpiły nie tylko w lokalizacji sfory, ale również w jej członach. Były narodziny miotu alf, jednak zanim jeszcze te dorosły, ubyło trzech dzielnych samców.


Connor, syn Suzaan i Malcolma, jeszcze będąc szczeniakiem, zaginął.


3,5 roku | Wojownik | Brak | Hotel | Brak | Brak | 20 | 0 | Arioch_
Thor, jeden z pierwszych członków sfory, niemalże w tym samym czasie, co szczenię wówczas dowódców, zniknął z oczu wszystkim pozostałym.

Kit, dołączył do nas jako ostatni przed zmianą terenów, ale mimo to, zginął z honorem, podczas przerażającego pożaru.

Odejście samców wstrząsnęło całą sforą i ta na pewno na długo będzie o nich pamiętać. O odejściu psów możemy się dowiedzieć w tym opowiadaniu.
Właścicielka Connora i Thora ma prawo powrócić swoimi postaciami.

6 stycznia 2018

Od Thora

Już jakiś czas należałem do stada. Jednak jeszcze nie zdążyłem poznać dokładnie wszystkich terenów. Skrzywiłem się lekko wychodząc z domku. Całą polanę, jak i okolicę pokrywał biały puch. Temperatura też nie była jakaś cudowna. W takich momentach bardzo żałowałem, że moja rasa nie jest jakoś bardziej "puchata". Odetchnąłem głęboko. Z mojego nosa wydobyły się kłęby pary. Powolnym krokiem ruszyłem przez zaspy. Postanowiłem trochę się rozruszać. Zacząłem biec przed siebie. Minąłem takim sposobem las i pole, na którym strasznie wiało. Trafiłem aż na kamienistą ścieżkę. Okolica nie była zbytnio przejrzysta, powodem tego była mgła. Zwolniłem kroku i zacząłem się rozglądać. Pierwszy raz znalazłem się tutaj. Stąpałem ostrożnie, lecz pewnie przed siebie. Nawet nie wiem jak długo i jak daleko szedłem. W końcu trafiłem nad jezioro Maison.
Zdziwiłem się dosyć, bo nie było tutaj żywej duszy. Bezpośrednio podszedłem do wody. Zacząłem pić zimną wodę. Kiedy już ugasiłem pragnienie ułożyłem pod drzewem i zamknąłem oczy. Moje pięć minut drzemki przerwało mi szczekanie. Podniosłem łeb i rozejrzałem się dookoła. Oczom ukazał mi się postacie biegających psów. Ewidentnie dobrze się dogadywali i bawili. Przeciągnąłem zastałe ciało i ruszyłem powolnym krokiem. Do nozdrzy dotarł dość intensywny zapach. Powoli szedłem i węszyłem. To był błąd... Poczułem uderzenie. Cofnąłem się o krok i podniosłem spojrzenie. Na ziemi przede mną leżał pies.

Ktoś?

25 grudnia 2017

Thor!

MOTTO: Jedna śmierć to tragedia, miliona to statystyka.
IMIĘ: Thor.
WIEK: 3,5 roku
PŁEĆ: Pies.
STANOWISKO: Wojownik.
RANGA: Członek sfory.
NUMER DOMKU:13
CHARAKTER: Wszyscy zazwyczaj zaczynają od pozytywnych cech postaci. Jednak Thor nie jest jak inni i zaczniemy od jego ciemnej strony. Jak na jego rasę przystało ma on we krwi walkę. Thor ma cechę gameness*. Stara się to kontrolować, jednak nie zawsze mu to wychodzi. Na polu walki jednak puszczają mu wszelkie zahamowania. Będzie walczył do końca i za wszelką cenę. Zaatakowany znienacka wpada w szał. Może to i zabrzmi to dziwnie, ale na kilka chwil coś przyćmiewa jego umysł. Staje się niezwykle agresywny, bezlitosny i nieprzewidywalny. Nie poznaje znajomych istot, atakuje na oślep i bardzo zajadle. Po kilku chwilach jednak zaczyna myśleć trzeźwo i wszystkie negatywne emocje opadają. Reaguje bardzo nerwowo na wszelkie próby kontrolowania. Nienawidzi tego i będzie wzbraniał się od tego każdą częścią ciała. Dla wszystkich, którzy go kiedyś skrzywdzili będzie arogancki, chamski i wulgarny. Wszyscy widząc go pierwszy raz od razy trzymają się z lekkim dystansem. Powodem tego jest jego rasa i wygląd. Patrząc na jego zachowanie czasami widzisz w nim zło wcielone. Jednak Thor ma swoją dobrą stronę. Jest pogodny, wesoły i otwarty na nowe doznania oraz istoty. Potrafi szybko ocenić każdą sytuację i obliczyć, jakie są szansę na powodzenie. Zawsze znajdzie wyjście z każdej sytuacji. Inteligencja tylko mu w tym pomaga. Pies ma bardzo bogate słownictwo. W kłótni nie ma sobie równych, nie da się przekrzyczeć. Szybko aklimatyzuje się w nowych sytuacjach. Wie doskonale jak posługiwać się językiem z salonów i tym z podwórka. Dla niego nie ma tematu tabu, możesz z nim pogadać o wszystkim, lecz nie możesz od niego wszystkiego wyciągnąć. Niektóre informacje zabierze ze sobą do grobu. Stara się wszystkich trzymać na lekki dystans. To przez to, że szybko przywiązuje się do innych i boi się, że zostanie zraniony. Nad jego zaufaniem trzeba się jednak napracować. Przy bliższym poznaniu jako przyjaciel naprawdę zyskuje. Często pomaga innym. Lubi się drażnić z psami, oczywiście tak po koleżeńsku. Thor nie zakochuje się w każdej napotkanej samicy. Ma swój ideał, którego nie zdradzi nikomu. Bardzo lubi rozmawiać z innymi. Nienawidzi siedzieć sam. Przeważnie musi stawiać na swoim. Jeśli ma rację to będzie o to walczył. Nigdy się nie poddaje, zawsze dąży do celu. Jest szczery, lojalny, wierny i honorowy. Te cechy są dla niego największą wartością. Uwielbia polować i jest w tym bardzo dobry. Jeszcze żadna ofiara mu nie uciekła. Odporny psychicznie i fizycznie.
APARYCJA:
- rasa: typ American Pit Bull Terrier 
- wygląd ogólny: Co tu dużo mówić? Thor jest typowym przedstawicielem swojej rasy. Swoim wyglądem raczej nie zachęca do bliższego poznania. Muskularna sylwetka ciała jest jego dumą. Porusza się z gracją i bardzo dostojnie. Sierść krótka, przyjemna w dotyku i lekko połyskująca. Pysk ma dość krótki, ale u pitbulli to normalne. Szyja średniej długości, ale masywna. Uszy oklapłe, ogon prosty. Skóra gruba pokryta licznymi bliznami.
- sprawność: Znakomity w walce. Ból podczas walki napędza go jeszcze bardziej. Ma niezwykle silne szczęki i grubą skórę. Wolno się męczy. Skacze naprawdę wysoko. Potrafi się wspinać. Ogromna siła i wola życia. Pływanie to nie jego bajka.
- waga i wzrost: 30 kilogramów i 56 centymetrów w kłębie.
- głos: Imagine Dragons
HISTORIA: Na świat przyszedł w jednej z pseudohodowli. Za dużo z okresu wczesnego szczenięctwa nie pamięta. Szybko odebrali go z rodzeństwem od matki. Ludzie sprawdzali wtedy które z nich było najsilniejsze i najsłabsze. Suczki miały łatwiej. Bo obie miały zostać przeznaczone do rozrodu, a ja musiał walczyć dosłownie o wszystko z braćmi. Selekcja ta trwała dwa miesiące. Po tym czasie Basta zdechł z głodu. Na polu tej nieludzkiej walki został już tylko Thor i Theon. Niedługo ludzie zaczęli zmuszać szczeniaki do walki. Nasz pies miał jednak szczęście. Walka szła mu wyśmienicie. Dwunogi zauważyły to od razu i zaczęły się mordercze treningi. Po roku został wystawiony pierwszy raz do nielegalnych walk psów. Początki nie były łatwe, ale radził sobie i nie narzekał. W końcu było to już dla niego rutyną. Kiedy Thor skończył dwa lata został sprzedany za naprawdę ogromną sumę pieniędzy. W nowym domu skończyło się bicie i głodówki. Przestał siedzieć całymi dniami na grubym, ciężkim i krótkim łańcuchu. Teraz zamieszkał w kojcu, przybrał na masie i dzięki temu stał się silniejszy. Teraz był już niepokonany. Już nie miał z tego satysfakcji i chciał z tym skończyć. W końcu los dał mu szansę. Podczas kolejnego wieczoru, kiedy miał walczyć jakiś chłopak na posyłki nie domkną jego klatki. Thor podważył drzwiczki i uciekł. Cudem było to, że nikt go nie zauważył. Pies miał wtedy trzy lata. Wylądował sam na ulicy. Nie chciał dłużej zostać w tym mieście i ruszył w drogę. Wędrował kilka miesięcy aż trafił do Kingdom of Dogs.
RODZINA: Rodzice-Tora (matka) i Zoran (ojciec). Rodzeństwo- Shila i Nastia (siostry), Zeus i Theon (bracia). 
PARTNER: Z czasem zobaczymy.
POTOMSTWO: Może kiedyś.
EKWIPUNEK: Na razie nic nie posiada.
ZŁOTO: 20
PD: 0
TOWARZYSZ: Nie ma.
WŁAŚCICIEL: Arioch_ (howrse.pl), aa.arioch@wp.pl (e-mail)

*Gameness to u niektórych ras psów z grupy terrierów utrata instynktu samozachowawczego i niepohamowana wola walki. Pies posiadający tę cechę, mimo iż jest ciężko ranny i przegrywa, nie waha się nadal walczyć. Osobniki game można jednak spotkać w coraz mniejszej liczbie bezpośrednio z linii walczących.
Tekst zaczerpnięty z Wikipedii - https://pl.wikipedia.org/wiki/Gameness